Drobna przerwa...heh ;) >> niedziela, 5 czerwca 2011 17:24:28
Witam wszystkich, nie ma to jak ponad roczna przerwa ;) Chciałam dać znać, że żyję i wszystko u mnie w porządku, postanowiłam, że chyba znów będę pisać tego bloga, bo jakoś tak smutno bez niego...Miałabym prośbę żeby moi dawni znajomi, którzy wciąż prowadzą swojego bloga się do mnie odezwali. Chcę wiedzieć kto jeszcze został ... ;)
Gorące pozdrowienia dla wszystkich =*
komentarze [1]
POWRÓT!!! >> wtorek, 16 lutego 2010 15:42:33
Hej wszystkim, tutaj guliwer :)
Nie wiem, czy wszyscy co byli w mylogu nadal tutaj są, ale mam taką nadzieję. Chciałabym wam powiedzieć, że znowu zaczynam prowadzić tego bloga. Będę dalej opisywała swoje przeżycia i jadzy itd. Tyle czasu poświęciłam żeby ten blog istniał i nie mogę tego zaprzepaścić. Jeszcze raz zapraszam was do komentowania :)
Czy jest jeszcze może koleżanka z bloga konie--i--kuce.mylog.pl ??? Jakby co to odezwij się :P
Pozdrawiam, Guliwer :**
komentarze [4]
Hejka ! >> poniedziałek, 12 stycznia 2009 15:00:32
Zapraszam was na bloga www.wsk-adoption.mylog.pl są tam moje adopcje koni !!!!!!!!!!!!! ZAPRASZAM !!!!!!!
Uwaga w lutym będzie 2 lata istnienia bloga www.guliwer.mylog.pl !!!!!!!! ;D
Pozdro dla bloga konikwciapki.mylog.pl i whkh-musical.blog.onet.pl =***
komentarze [3]
WIELKI POWRÓT >> czwartek, 18 września 2008 15:41:41
Hej!
Dzisiaj jest mój wielki powrót wiem, że dawno mnie tutaj nie było ale jakoś nie mogłam znaleźć czasu, ale teraz powiedziałam sobie, że muszę prowadzić dalej tego bloga i tak zrobię i bardzo was proszę abyście go komentowali jak kiedyś, wiem, że dużo osób z blogów których znałam już nie ma, ale na pewno są nowi i niektórzy starzy.Mam nadzieję, że tak będzie.A więc zacznę od robienia avka, bo ten robiłam na mfoto i się nie chcą wyświetlić.No to będzie na tyle!
Komentujcie!!!!!!!!!!!!!!!!
P.S. Jadę dzisiaj na koniki!
Pozdro=*
komentarze [7]
Biorę udział w konkursie:) >> piątek, 4 kwietnia 2008 20:29:49
Hej!
Jak już wiecie biorę udział w konkursie na naj końskiego bloga na www.granada.mylog.pl,na koniach nie byłam przez dwa tygodnie,bo na palcu u nogi zrobił mi się okropny i bolący zastrzał,ale kto wie może w ten weekend pojade:).No to by było chyba na tyle :P
Oto banerek,który pokazuje drugi raz:):
![]()
Naprawdę warto brać udział!!!!!!!!!
To koniec notki:)
Wyklikała:Guliwer
Pozdro=* dla komentujących:*
KOMENTUJCIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
komentarze [17]
Foteczki:) >> czwartek, 28 lutego 2008 18:58:44
Hej!
Dzisiaj będzie taka króciutka notka,dam wam w niej fotki moich piesków i koników,i wiecie co jeździłam wreszcie na Impecie,krótko ale jeździłam zaraz wam pokarze fotkę.Dzisiaj na konie nie pojechałam ale za to bawiłam się pieskami na dworze,bo tak ciepło było,ze szkoda w domu siedzieć.No więc wyszłam na dwór i wzięłam taką różową zabawkę Kaji i Kory,pożucałam im one nawet ładnie mi przynosiły,też sie gryzły o nią ale tylko na żarty.Później we wiacie zobaczyłam taką linkę,którą kupiłam dla Elzy i da Kaji i Kory,no to ją wzięłam i zaczęłam rzucać.Mam fajne zdjęcia jak Kaja i Kora robią "przeciąganie liny" fajnie to wygląda.A co do koników to ja z Patrykiem (moim bratem) i jego dziewczyną Iwoną pojechaliśmy w niedzielę do Drzecina,wypielęgnowaliśmy Impeta i obcieliśmy mu grzywę i grzywkę.Potem Patryk wziął go na ląże a później na niego wsiadł a na koniec ja na niego wsiadłam i było suuuper.Ładnie się zbierał i w ogóle taki grzeczny,że sie nie spodziewałam,ze on taki będzie,no ale dobrze,że taki grzeczny jest,bo tak to bym z niego raczej spadła:).Jutro Patryk przyjeżdża i chyba pojedziemy do Drzecina,wyczyścimy Impeta,osiodłamy,wylonżujemy a potem może Patryk na niego wsiądzie a później może ja;).Oki to daje wam teraz fotki:
KONIKI:

Impecik je sobie z poidła:)

Aramisek;)

Impecior:)

Impet na lonży;)

Znowu lonża:)

A tu sięga sobie po sianko:)

Moja koleżanka Hania na Bine galopuje;)

A tutaj ja siedze na Impeciku:)))
PIESKI:

Kaja i Kora w przeciąganiu liny:)

O a tutaj znowu walka:)
PS.Nie wiedziałam,że taka długo nocia wyjdzie:)
![]()
Oki to już koniec notki!
Pozdro=* dla wszystkich koniarzy!!!!!!!!!
Wyklikała:Guliwer
KOMENTUJCIE!!!!!!!!!!
komentarze [55]
Koniki...:) >> piątek, 22 lutego 2008 21:41:43
Hej!
Wczoraj byłam z tatą na konikach i forobiłam kilka ładnych fotek:).
Ta nocia będzie kruciutka,bo nie wiem co mam pisać,pojechałam z tatą do Drzecina nie pojeźdźić tylko pogłaskać i porobić fotki,mój tata gadał z Karolem i ustalił,że od Marca wtedy kiedy będzie już troszkę cieplej zacznę jeźdźić,nie już na Aramisku tylko na IMPECIE!!!.Wiecie jak sie strasznie cieszę,to jest mój koń,a tylko raz na niego na chwilę wsiadłam.Jestem taka szcęśliwa!!!!!!!!!!!!A Marzec już za tydzień!!!!!!!!!!!!!!Chura!!!!!!!!!!!!!!!Chura!!!!!!!!!!!!Dzięki mojej koleżance z bloga Konie--i--kuce
-
-
-
Jeśli pobrałeś jakiś avek to poinformuj mnie o tym w komciu:).
Oki to teraz fotki koni:

Tutaj Aramiskowi zabrało się na ziewnięcie,jest bardzo brudny ale nie miałam czasu go wyczyścić.

Jakiś nowy koink z Drzecinie,bardzo ladny:)

Makbecior właśnie sięga do poidła:).

Tu Palegra jakie dziwko ma:).

Ta klaczka jest bardzo fajna i właśnie zajeżdżana,ma na imię Lady Lara:).

Parysek,ma pełno słomy w grzywie;).

Moje słoneczko Impecik:).

Pirułet z mamusią Polly,widzicie ten bandarz pod ogonem,wykastrowali go nie dawno:).

No jak kucyki to kucyki,oto piękny Alex:)

A to koń Karola Byku,tak na niego mówimy,bo ma trudne imię i ma 180 coś cm. wzrostu:).
PS.Jeśli ktoś chce szablonik lub avek niech śmialo pisze!!!!!
Oki to już koniec tej notki!!!!!
Pozdro=* dla komentujących tego bloga!!!!
Wyklikała:Guliwer
KOMENTUJCIE!!!!!!!
komentarze [61]
Ferie w hotelu Erania:) >> piątek, 15 lutego 2008 15:43:49
Hej!
Chcę wam powiedzieć,że w 2 tygodniu feri po Bronkowie pojechalam z rodzicami na cztery dni do hotelu "Erania",jest tam ping-pong,bilard,basen,bar,siłownia,zabiegi spa,restauracja,ładne pokoje otwierane na kartę i oczywiście koniki!!!.Pojechaliśmy tam ja moja mama,mój tata,moja koleżanka i jej brat i jej rodzice.Przyjechaliśmy tam około godziny 15:00,ale tak dokładnie nie pamiętam;).
Tata zamówił dla mnie jazdę na 17:00 na koniu Mercedes,śmieszne imię prawda???
Ja kiedyś też miałam mieć tak na imie,bo mój tata chciał ale moja mama się nie zgodziła i nawet dobrze;).
Ok wracajmy do Erani,ja z moją kolezanką poszłyśmy do siłowni,ja biegałam przez 20 minut na bieżni,ale sie wtedy strasznie spociłam:).Oki jesteśmy tam i nagle przyszedł do nas mój tata i powiedział żebym szła do pokoju się szybko przebrać na konie.Poszłam,przebrałam sie i zeszlam nadół tata już na mnie czekał przed drzwiami i wyszliśmy,poszliśmy do stajni,ale nikogo tam nie było,weszliśmy na hale i tam była instruktorka i mój przygotowany konik czyli Mercedeska:).Jakaś pani ją stępowała a kiedy sponczyła jazdę,miałam wziąść od niej konia i wsiąść,Mercedes była taka wysoka,że nie mogłam na nią wejść,miała 176cm wzrostu,dlatego pani dała mi takie małe schodki,a ja na nie weszłam i potem wsiadłam na konia.Jeźdźiłam,nawet parę razy skoczyłam sobie kopertę i stacjonatę miała może z 80 góra 85 cm.Na drugi dzień tata zamówil mi wyjazd w teran,ale to nie był zwykły wyjazd w teren,pojechaliśmy nad morze,kiedy byliśmy już nad morzem ja znowu mialam Mercedeske,zaczęliśmy ostro galopować,później przeszliśmy do kłusa i do stępa a potem znowu ostry galop.Cztrey razy przejeżdżał koło nas kład,było to troszkę wnerwiające;).Na trzeci dzień z jazdą zrobilam sobie odpoczynek;).A w dzień wyjazdu porobiłam fajowskie fotki jak takie dwa siwki na padoku się kopią,gryzą i stają dęba,a co ja wam opowiadam,sami zobaczcie:

Mercedes ja i Aga;)

Znowu:)

Ja,Agnieszka i Mercedeska:)

Jakiś konik nie znam jego imienia ale jest bardzo fajny:)

Klacz arabska El Alia:)

El Eros synek El Alii:)

Śłodziutki kiciuś,nie wiem jak ma na imie;)

Dwa gryzące się siwki:)

Teraz się kopią:)

A teraz stoją dęba:)
Dopisek:
Biorę udział w konkursie na stronie www.we-love-horses.mylog.pl!!!
Oki to już koniec tej notki:)
Pozdro=* dla wszystkich komentujących tego bloga!!!
Wylkikała:Guliwer
Komentujcie!!!!!!!
komentarze [42]
Ferie w Bronkowie:) >> czwartek, 14 lutego 2008 18:15:23
Hej!
Na 2 tygodniu feri pojechałam do Bronkowa na koniki:)
Było super, spałam sama w pokoju,bo moja koleżanka przyjeżdżała dopiero za pięć dni,no ale jakoś to przeżyłam jeźdźiłam dwa razy dziennie,przez pierwsze 3 dni pobytu tam jeźdźiłam cały czas na Biharze,którego już znacie w moich opowiadań i zdjęć:).Później zaczęłam dostawać moją Bronkowską milość czyli Hipke,chyba nie znacie ale pokarze wam jej dużo fotek.Pierwszy raz jak na nią wsiadłam i zaczęłam galopować,to ona zaczęła mi tak spidować,że o mały włos nie wywruciłaby się ze mną na zakręcie ale po kilku dniach było lepiej,juz się tak nie spieszyła,bo dała sobie spokój.Na wakacje była w Bronkowie taka fajna instruktorka na imię miała Gosia,ale wszyscy mówiliśmy na nią Trojka,dlatego,że miała tam swoją klaczkę Trojkę:).Ale teraz kiedy tam przyjechałam Trojki (gosi) juz nie było,była na jej miejscu jakaś nowa instruktorka o imieniu Asia,jejku co za szok,ona nie umiała nawet dobrze wyszyścić konia a co dopiero osiodłać.jak z moją koleżanką i jeszcze jedną koleżanką pojechała w teran to trzy razy lądowała z konia na drzewie,moja koleżanka na te ferie w któryś dzień dostała Zefira,a on miał kiedyś poważny wypadek w bryczce i teraz czasami się wywraca.Więc moja koleżanka Iza jedzie na nim,jedzie i zaczęła galopować a Zefir mało co się nie wywrócił i zaczął jej na maneżu skręcać do środka,więc Asia wzięła go od niej i powiedziała,że ona go przetrzyma żeby nie skręcal.Ok wsiadła LEDWO na niego i pojechała na ścieżkę,galopuje i nagle on jej skręcił do środka a ona do nas krzyczy:
-UWAGA!!!,UWAGA!!!
-Uważajcie!!!
Tylko dlatego,że nie mogła go zatrzymać:)
WYOBRAŻACIE SOBIE MIEĆ TAKĄ INSTRUKTORKĘ???
Czasami mamrotala sobie pod nosem,że się wykończy z nami psychicznie,i dlatego przyjechała do niej koleżanka,żeby jej troszkę pomóc,naszczęście jej koleżanka była spoko.
Oki to teraz fotki z Bronkowa:

To ja na Biharze ta po środku:)

Znowu ja i Bihar:)

Tu wyprowadzam go z maneżu:)

A to moja koleżanka Ola i jej ulubiony konik Fan Bej:)

Moja koleżanka Patrycja i jej ulubieniec King:)
Oki to teraz przedstawie wam prawie wszystkie koniki jakie są w Bronkowie w stajni rekreacyjnej:)

Klaczka Flou (czyta się Flu) :)

Bihar:)

Zacny Pan (wielkolud) :)

Olke (czyta się Olek) :)

Hipka moja Bronkowska miłość!:)

Znowu Hipcia:)

King:)

Śmieszna mordka Harnasia:)

Oskarek:)
No jeśli chodzi o obóz to to na tyle:)
Podro=* dla wszystkich koniarzy!!!
Wyklikała:Guliwer
K.O.M.E.N.T.U.J.C.I.E!!!!
komentarze [11]
Horoba bez koników:) >> środa, 23 stycznia 2008 16:16:24
Hej!
Jak wiecie po tytuliku jestem hora już od poniedziałku,siedze w domu i nic nie robie,oprucz męczenia piesków,Nie mam się co dużo rozpisywać ale coś napisać wypada:).Smutno jest mi trochę,że na konie nie mogę jechać ale mam nadzieję,żę wszystko będzei po staremu:).Nawet fajnie jest nie chodzić do szkoły ale te zaległości są najgorsze,wtedy nie wiadomo co było zadane i w ogóle.W tamtym tygodniu miałam trzy sprawdzianu pod rząd z historii,matmy i polskiego:).Super co??Wczoraj byłam z mamą u lekarza (lekarki),zbadała mnie potem sprawdziła tą śmieszną pałeczką gardło i powiedziała,że mam grype i,że muszę siedzieć przez cały tydzień w domu i najlepiej żebym z łożka nie wychodziła,ale ja tak nie mogę muszę łaźić:).Siedze teraz przy komputerze z pieskami i moimi teraz przyjaciółkami husteczkami:).Za ten nie cały tydzień zaczynają się ferie,pierwszy tydzień ferii siedze w domu,bo będe chodziła na warsztaty plastyczne do szkoły a na drugi tyzdień jadę gdzieś z rodzicami,może w góry jezscze nie wiemy,ja bardzo bym chciała jechać doBronkowa na konie,byłam tam w tamtym roku i na wakacje i podobało mnie się tam ale rodzice chcą spędzić ze mną ferie więc cóż nic sie nie zrobi...:)Grałam dzisiaj na harmonijce a moje psy Kaja i Kora tego nie znoszą więc zaczęły tak koncertować,żę uszy bolały.Dam wam fotki może nie koników ale Kaji i Kory:

Kaja zainteresowała się aparatem:)

Przerwałam drzemkę Kory:)

Kaja przekżywiła lekko łepek:)

Poważna pani Kora:)

Piękny duet:)
To już wszystko co chciałam wam przekazać:)
Pozdro=* dla wszystkich!!!
Bu$$ka
komentarze [85]
Nudy:) >> środa, 2 stycznia 2008 14:43:50
Hej!
Wiecie strasznie mi się dzisiaj nudzi,nie mam co robić na konie dzisiaj nie pojadę na koniki,bo mój tata i moja mama są w pracy i nie mają czasu mnie zawieść,mój brat dzisiaj jedzie do Poznania do szkoły (studiuje).A więc dzisiaj do szkoły nie poszłam i siedzę w domku może pójdę na spacerek z bratem i jego dziewczyną:).Ma na imię Iwona i jest bardzo wesoła i miła,lubię ją;).A co do tych komci z konkursu to zaraz je rozdam i będzie po sprawie:).No nie wiem co więcej tu napisać dam wam fotki piesków i koników,a jeszcze coś moja Elza,Kaja i Kora bardzo bały się w sylwestra fejerwerków:).
Fotki:

Kaja

Kora

Elza

Mój ogródek latem

Ja i Bihar:)

Koniki na pastwisku
Oki to już koniec notki:)
KOMENTUJCIE!!!
Pozdro=* dla wszystkich koniarzy:)
Papa
komentarze [26]
Fajny sylwesterek:) >> wtorek, 1 stycznia 2008 23:21:00
Hej!
Na początku nie wiedziałam gdzie mam iść na sylwka,siedziałam w domu aż nagle kiedy zadzwoniłam do Drzecina zapytać się czy są jeszcze wolne miejsca,usłyszałam odpowiedz "nie":)Hihihi wtedy zaczęły się kłopoty nie wiedziałam gdzie mam teraz iść,zadzwoniłam do koleżanki Sary i spytałam ją i wiecie co mi odpowiedziała?że mają wolne miejsce i mogę przyjść,a więc następnego dnia o godzinie 15:00 pojechałam do niej,później przyjechały do niej jeszcze dwie koleżanki i impreza się rozpoczęła:).Puściłyśmy muzę i tańczyłyśmy,wymyślałyśmy różne zabawy i tak było aż do godziny 00:00,pięć minut przed wszyscy wyszliśmy na dwór puszczać fajerwerki,my i inni sąsiedzi mierzyliśmy się kto puści najlepsze fajerwerki:).My na początku mieliśmy pierwsze miejsce a później sąsiad puścił trzy takie śliczne,wielkie i głośne fajerwerki,że pobił wszystkich:).Otworzyliśmy cztery szampany "Picollo" i je wypiłyśmy,znowu się bawiłyśmy,potem o godzinie 04:30 poszłyśmy oglądać telewizję,włączyłyśmy sobie film Austina Powersa agenta specjalnej troski,potem miałyśmy zamiar włączyć horror Klątwa,ale kiedy włożyłyśmy płytę do DVD i pokazał się ten straszny obrazek w menu zaczęłyśmy piszczeć i od razu wyjęłyśmy płytę,poszłyśmy do pokoju i opowiadałyśmy sobie kawały i o godzinie 6:00 poszłyśmy lulać;).Po czterech godzinach obudziło nas rodzeństwo Sary,byłyśmy takie śpiące,że wygnałyśmy je z pokoju i poszłyśmy jeszcze spać.Jak wstałyśmy zjadłyśmy śniadanie i ja już musiałam iść do domu:).Dam wam fotki Kajii i Kory oraz Aramiska:)
Oto one:

Kaja

Kora

Aramisek:)
Oki to koniec tej noci:)
Wyklikała:guliwer
Pozdro=* dla wszystkich KONIARZY!!!!!!!!!
KOMENTUJCIE!!!
3 majcie się!!!
Papa
komentarze [11]
Wyniki konkursu na naj karuska:) >> wtorek, 1 stycznia 2008 17:30:19
Hejka!
Jak już wiecie po tytule mam dla was wyniki ostatniego konkursu na naj karuska:).
Oto one:
I miejsce i 23 głosy zdobył SHADOW!
30 komci

Dyplom

Nagroda
II miejsce i 6 głosów zdobył NEW!
25 komci

Dyplom

Nagroda
III miesjce i 4 głosy zdobył APOLLO!
12 komci

Dyplom
Oki to już koniec tej notki:)
Wyklikała:guliwer
Papa
Pozdro dla wszystkich koniarzy:)
komentarze [4]
2 jazdki:) >> sobota, 29 grudnia 2007 11:24:06
Hejka!
Jak wiecie po tytule nareszcie byłam na KONIKACH!!!
Strasznie się z tego powodu cieszę:).
Jeźdźiłam na hali,bo na dworze ciemno już było:).
Przed wczoraj na jazde pojechałam o godzinie 18:00 i dostałam Aramiska!
Był grzeczny jak aniołek,najpierw stępik,później kłusik,jeszcze później ustępowanie od łydki z głową do zewnątrz,potem znowu kłusik,potem stacjonata z kłusa (ok.55cm) skoczyłam ją dwa razy:),następnie Karol podwyższył ją do chyba 60cm i znowu ją dwa razy przeskoczyłam,później długi galopik aż mnie nogi bolały,a prawie pod koniec skoczyłam ze cztery razy okserek może miał z 70 lub 80cm;).
No a teraz fotki:

Ja i Aramisek przed jazdą:)

Wychodzimy na jazdę:)

Stępik:)

Galop

Po skoku
Oki teraz opisze wam moją jazdę wczorajszą:)
Też jeźdźiłam na hali:)
Pojechałam do Drzecina przed 18:00,znowu dostałam moją miłość:)
Moja koleżanka Sara jeźdźiła razem ze mną na Padwie,dobrze sobie radziła,ok najpierw był stęp,później kłusik,stacjonata(ja bo Sara nie umie jeszcze skakać),potem drugi raz skoczyłam stacjonatę;),później ja galopowałam a Sara kłusowała,następnie z galopu skoczyłam dwa razy wyższą stacjonatę,później Sara ze mną galopowała,a potem chyba przez 10 minut Karol kazał nam kłusoać,myślałam,że nogi mi odlecą:),no a na końcu stęp.
Fotki:

Sara czyści Aramisa,a ja Padwe:)

Stęp

Galopik:)

Przed przeszkodą

Ładna ściana w stajni:)
Oki to już koniec tych jazdek:)
Pozdrowienia dla wszystkich którzy ogląają tego bloga,dla wszystkich znajomych i koniarzy:)
Wyklikała:Guliwer
KOMENTUJCIE!!!
Pozdro=*
komentarze [12]
Miesąc bez jazd:( >> środa, 26 grudnia 2007 14:02:20
Hej!
Mam dla was zła wiadomość jak wiecie po tytule już "ponad" miesiąc nie byłam na koniach,jest mi bardzo smutno,no bo tak raz tata nie mógł mnie zawieść,raz Karola nie bylo,raz zimno było,raz Aramis był zajęty i zawsze coś było a teraz Aramisek stoji w boksie i nic nie robi a ja musze się tylko uczyć i uczyć,nie którzy z was wiedzą jak to jest,koniarzom trudno jest tak długo wytrzymać bez jazd,no dobra dam wam teraz kilka pamiątkowych fotek,bo nie wiem czy jeszcze na konie pojadę:

Mój kochany Aramisek

Znowu on

Impecik

Cerka

Makbecik (szkoda,że sprzedany:( )

Konik świąteczny
To koniec tej smutnej notki:(
Raraz się rozpłacze 
Pozdro=*
KOMENTUJCIE!
komentarze [15]